Czy MSM (siarka organiczna) jest cudownym lekiem na wszystko? Niby nie, ale…

Biorąc pod uwagę, że siarka obecna jest w każdej komórce organizmu, efekty jej niedoboru widoczne są we właściwie każdej funkcji ciała: bolą stawy, słabną mięśnie, strajkują jelita, buntuje się wątroba, spada ogólna kondycja organizmu, skóra traci jędrność (może wystąpić łuszczyca), włosy stają się kruche, paznokcie się łamią, obniża się nastrój, pojawiają stany lękowe, nerwica…
W organizmie osoby dorosłej jest jej ok 100 g, jest piątym co do ważności makroelementem.
Siarka buduje białka, aminokwasy.
Nie da się podkreślić za bardzo, jak naprawdę, naprawdę niezbędna jest do zdrowego funkcjonowania.

Zastanówmy się więc, dlaczego na świecie, w którym siarka jest właściwie wszechobecna w skorupie ziemskiej, ktokolwiek mógłby mieć jej niedobór?

Wędrówka siarki organicznej w naturze
MSM zaczyna swoją wędrówkę w oceanie, produkowana przez plankton i algi. Stamtąd unosi się z parą wodną do atmosfery i spada z deszczem na całą ziemię. Największą koncentrację MSM znajduje się w roślinach wystawionych na działanie intensywnego deszczu: korze drzew, dzikiej trawie, a nawet aloesie.
Dlaczego więc z badań produktów wynika, że właściwie nie ma jej w naszym pożywieniu?

A dlatego, że nie jemy warzyw, na które padał deszcz i nie pijemy mleka od krów wypasanych na pastwiskach. Surowe mleko krowy karmionej suchą paszą zawiera co najwyżej 10% siarki zawartej w mleku krowy hasającej po trawie! Żeby dołożyć jeszcze dramatyzmu – wystarczy takie liche mleko podgrzać i z MSMu pozostało już tylko wspomnienie. Nie inaczej sprawa ma się w przypadku owoców i warzyw – podgrzane ‘prawie nic’, staje się całkowitym zerem.
No i objawiają się problemy.

Bóle wzrostowe
Gdy więc słyszę o ‘bólach wzrostowych’ rozpoznawanych ostatnio u chyba już połowy dzieci tak małych, jak 3-latki, to rośnie we mnie przekonanie, że to nic innego, jak niedobory minerałów, z siarką na czele!
Bóle wzrostowe definiowane są przez: bóle mięśni, bóle nóżek, bóle kolan, bóle pod kolanami, bóle piszczeli, nieznośne napięcie mięśni i ścięgien, niemożność schylania się…
Nie widać żadnych oznak stanu zapalnego; brak opuchlizny i zaczerwienienia, a jednak dzieci płaczą z bólu, zwłaszcza wieczorami i potrafią się budzić z jękiem w nocy.
Kto o tym słyszał 30 lat temu?? Ja nigdy. Dzisiaj obserwuję wręcz epidemię.
Cierpiącym dzieciom zaleca się masaże, środki przeciwbólowe, maści sterydowe i ograniczenie ruchu. Sterydy i bezruch wydają mi się szczególnie odpowiednim zaleceniem dla trzylatków 🙂
Jeśli jednak powodem bólu są niedobory mineralne, to – jak rany – istnieje lepsza droga. Można maluchom (i nastolatkom!) pomóc naprawdę, eliminując przyczynę ich stanu.

Kręgosłup i stawy
Siarka odżywia stawy, buduje chrząstkę, poprawia stan mazi stawowej; poprawia kondycję krążków międzykręgowych (dysków), ich elastyczność i uwodnienie.
Jeśli więc chcemy uniknąć dyskopatii (lumbago), spróbować ją cofnąć albo przynajmniej odłożyć ją w czasie na okres późnej starości, a nie tylko ryczącej czterdziestki, to warto zadbać o odpowiedni poziom siarki. Na stałe.
Bez jej właściwości przeciwzapalnych w ogóle zwiększają się dolegliwości bólowe stawów i ich sztywność. I po co to komu? 🙂
W przypadku bólu stawów pierwsze efekty MSM odczuwa się zazwyczaj po dwóch tygodniach zwiększonej dawki (np. 6g/d czyli 2 łyżki Miód Maliny Witaminy MSM 2 x dziennie).

Neuralgia i chroniczny ból
Ciekawym i chyba wciąż mało znanym działaniem MSM jest blokowanie przewodzenia bólu wzdłuż komórek nerwowych. Siarka działa bardzo skutecznie w neuralgiach i stanach przewlekłego bólu, nawet silniej niż środki przeciwbólowe, ale pierwszych efektów nie można się spodziewać od razu – trzeba na nie chwilę poczekać (MSM dociera do wszystkich komórek ciała w ciągu 24 godzin po spożyciu).
MSM wyraźnie zmniejsza ból:
– po urazach i wypadkach sportowych,
– w oparzeniach,
– przy artretyzmie, reumatyzmie, fibromialgii,
– w zespole cieśni nadgarstka,
– przy urazach stawów spowodowanych przeciążeniem (łokieć tenisisty, itp.).

Trening
W połączeniu z witaminą C, siarka zwiększa wydolność oddechową sportowców, dlatego jest chętnie przez nich stosowana, by zwiększyć osiągi, ale też i skrócić czas regeneracji po treningu.
MSM nie tylko dodaje energii, ale pomaga też neutralizować kwas mlekowy, który jest przyczyną zakwasów.
Po dwóch tygodniach stosowania Miód Maliny Witaminy MSM w ilości 2 łyżek 2 x dziennie mój sceptyczny Mąż przyznał, że nie ma zakwasów po koszykówce. Po kolejnym tygodniu powiedział, że mniej się męczy w trakcie grania. Po miesiącu zaczął siarkę polecać kolegom 🙂

Alergia (jelito)
MSM uszczelnia śluzówki, co ma dwojaką korzyść: pomaga zwalczać pasożyty oraz… katar sienny. Siarka uszczelnia jelito, a tym samym zapobiega wnikaniu przez nie toksyn oraz alergenów. Umożliwia powstanie bariery ochronnej na śluzówce nosa, gardła, oka i ucha, i ogranicza wnikanie alergenów.

Pasożyty
O ile mi wiadomo, mechanizm działania MSM na śluzówki nie został wyjaśniony, jednak wiemy, że dawki rzędu 10 g na dobę potrafią działać przeciwpasożytniczo. Podejrzewa się, że gdy uszczelni się śluzówkę larwy nie mogą się w nią wczepić i są po prostu wydalane z organizmu – populacja pasożytów powoli zmniejsza się całkowicie lub przynajmniej do poziomu, z którym organizm radzi sobie bez objawów chorobowych.

Odporność
Obecność siarki umożliwia podniesienie poziomu immunoglobin (przeciwciał) – białek układu odpornościowego, które chronią organizm przed atakiem z zewnątrz, ale też i umożliwiają eliminację patogenów, które już panoszą się wewnątrz. W sposób absolutnie fascynujący, przeciwciała namierzają wroga (wirusy, bakterie, grzyby, itd.), eliminują go, neutralizują jego toksyny, blokują możliwość dalszego wnikania do komórek i usuwają ich resztki z organizmu.

Stres oksydacyjny
Siarka ma działanie antyoksydacyjne; wymiata wolne rodniki i pomaga dotlenić organizm, więc jest niezbędna w stanach wysiłku fizycznego i umysłowego oraz w stanach napięcia emocjonalnego. Wspomaga pracę nadnerczy, a tym samym jest niezbędna w stanach stresu, również oksydacyjnego 😉

Detoks
Bez siarki trudno o oczyszczanie organizmu z metali ciężkich: rtęć (Hg), ołów (Pb), arsen (As).
Siarka wspomaga wytwarzanie żółci i oczyszczanie wątroby – to bardzo ważne dla ogólnej kondycji organizmu.
MSM warunkuje też oddychanie komórkowe oraz sposób w jaki substancje odżywcze wnikają do komórek i w jaki metabolity są z nich usuwane (uelastycznia błony komórkowe). Jeśli organizm ma się prawidłowo oczyszczać na poziomie komórkowym, nie może mu brakować siarki.

Skóra
Kolagen nie tylko buduje chrząstki, ale również odpowiada za elastyczność skóry.
MSM dotlenia, więc i nadaje cerze blasku.
Podobno odpowiednia suplementacja siarką spłyca też zmarszczki, ale jeszcze nie zebrałam się do poważnych eksperymentów z mierzeniem ich malejącej głębokości. Ale jeszcze do tego dojdę, tylko zmarszczki lepsze wyhoduję 🙂
Jeśli chodzi o włosy, podobno zagęszczają się i rosną szybciej.

Paznokcie i włosy
Po 3 miesiącach zażywania większej dawki MSM i pełnego spektrum minerałów z szokiem odkryłam, że po raz pierwszy w życiu urosły mi paznokcie i się nie połamały! Długie paznokcie miałam tylko raz w życiu – na ślubie – i były to oczywiście tipsy! A teraz? Musiałam pójść do kosmetyczki, żeby mi je pomalowała, bo nie umiem 🙂

Oczy
Oko to właściwie w całości woda i kolagen. Soczewka oka składa się w 90% z kolagenu. Niedobory siarki mogą więc się wiązać z pogorszeniem wzroku.

Naczynia krwionośne
MSM opóźnia powstawianie arteriosklerozy: uelastycznia i uszczelnia ściany naczyń krwionośnych (kolagen), obniża stan zapalny (antyoksydant), a przy okazji obniża ciśnienie tętnicze i działa przeciwzakrzepowo. Z tego też powodu, przez zażyciem MSM, należy skonsultować się z lekarzem, jeśli zażywa się leki rozrzedzające krew.

Dawkowanie
Cokolwiek chcielibyśmy sobie podleczyć, dawkę MSM budujemy stopniowo. Siarka powoduje zwiększoną detoksykację wątroby, co może się wiązać z okresowym pogorszeniem samopoczucia, do czasu kiedy organizm przywyknie do większej podaży metylosulfonylometanem. W czasie oczyszczania się organizmu konieczne jest picie znacznie większych ilości wody, niż zwykle. Trzeba też siebie obserwować: objawy niestrawności i biegunka wskazują na stan wysycenia organizmu i pokazują moment, w którym dawkę można nieco zmniejszyć.
Zarówno MSM jak i witamina C rozpuszczalne są w wodzie, co oznacza, że dość szybko dostają się do organizmu, a nadmiary dość szybko są z niego usuwane. Nie istnieje więc ogromne ryzyko łatwego przedawkowania i zaszkodzenia sobie.
Najlepiej też przyjmować MSM w stosunku 1:1 z kwasem askorbinowym, bo znacznie poprawia się wtedy jej działanie dotleniające, oczyszczające, uodparniające i rewitalizujące.

Więcej o dawkowaniu przy konkretnych dolegliwościach: https://anna-bee.com/blog/miod-malina-witamina-msm-jak-dawkowac/

 

 

A najlepszy MSM na świecie kupisz tutaj

2 thoughts on “MSM – cudowny lek na wszystko?

    • annabee says:

      Oczywiście, proponuję podpytać lekarza prowadzącego ciążę, jednak w mojej opinii – jeśli tylko nie ma się problemów z krzepliwością, nie bierze leków przeciwzakrzepowych i nie ma uszkodzonego genu CBS – jest wręcz wskazana. Tak samo, jak witamina C z resztą. Wskazana dlatego, że uczestniczy w tak wielu procesach organizmu, że jej niedobór objawia się na setki sposobów. A unikanie niedoborów to najmądrzejsza profilaktyka chorób cywilizacyjnych u siebie i Maluszka.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Powiadom o dostępności. Poinformujemy Cię kiedy produkt znajdzie się w magazynie. W tym celu wpisz właściwy adres e-mail.
E-mail Ilość Nie udostępnimy Twojego adresu nikomu innemu.